Re: Mówisz czarne łapki ugniatały?

Skąd ja to znam, przecież moja Dorcia kiedyś tak robiła w skrzyni z kannami.

Dobrze że was widzę i ściskam mocno, mocno.

Mój zamio siedzi sobie z trzema łodygami chyba ze trzy lata i ani drgnie. Stoi

takie straszydło które już mi obrzydło 🙂 ale żal brać go za kark skoro co drugi

rok kwitnie. Co masz od pinkink, jakaranda, pieprzowiec czy już można się pod

nim położyć?)))

Mój Dyzio szykuje się na Euro, codziennie trenuje, najlepsza kondycja z rana 🙂

No Comments

Comments are closed.